12 wideo z YouTube'a, które teraz oglądam - część III
I dwie palety książek
W tym wydaniu uczę się podciągać, jadę na solo kemping, bezczelnie omijam kolejkę w Disneylandzie i tęsknię za estetyką anime z lat 90. Oglądajmy! 🍿
12 wideo z YouTube’a, które teraz oglądam - część III
W tym tygodniu zasypałem Was już dużą ilością treści do czytania, bo dotarł do Was Sezon 4, który zawiera dodatkowe artykuły. Dlatego dla odmiany postanowiłem przesłać coś wartego obejrzenia. Oto 12 wideo na YouTubie, które teraz oglądam i są warte polecenia:
Kontrowersyjny bilet
W Polsce mamy paragony grozy i wysokie ceny kawy, a w USA podobne emocje wzbudzają koszty zwiedzania Disneylandu. Są naprawdę duże, zwłaszcza gdy leci rodzina 2+2 i chce tam zostać na noc. To wideo skupia się na wynalazku z piekła rodem, czyli bilecie, który umożliwia ominięcie kolejek w Disneylandzie. Polecam obejrzeć jako ciekawostkę, jest świetnie zmontowane i zebrało już ponad 26 mln wyświetleń:
Pójdziemy do kina? Nie, mamy kino w domu
Patrzę z podziwem i zdrową zazdrością na ludzi, którzy w domowych warunkach potrafią nagrywać takie rzeczy:
Utracona estetyka
Lubię anime, choć kiedyś się tego wstydziłem. Aż do czasu, gdy się zorientowałem, że ludzie, którzy mówią, że to “chińskie bajki dla dzieci“ sami gustują w filmach, w których faceci mają “moce” i stroje z pelerynkami, albo główny bohater zabija 101 przeciwników bez przeładowania broni. To ja podziękuję za takie “dojrzałe” kino, a kiedyś pewnie spiszę tu listę moich ulubionych anime.
W tym wideo autor skupia się na utraconej estetyce. Czymś, do czego już nie będzie powrotu, bo zmieniła się kultura, model dystrybucji, wrażliwość odbiorców oraz weszła cenzura. A do tego zawód ręcznego rysownika jest już na wymarciu. Myślę, że z tym, co mówi utożsamiają się też filmowcy i muzycy.
Naukowy klucz do szczęścia
Harvard Study of Adult Development to badanie nad szczęściem prowadzone nieprzerwanie od 1938 roku. Do dziś śledzi życie setek osób i poszerza się o ich małżonków i dzieci.
Główne wnioski jakie z niego płyną: samotność “zabija” szybciej niż palenie czy otyłość, a bliskie więzi chronią mózg, redukują stres i wydłużają życie. Dobre relacje z bliskimi to podstawa szczęśliwego i zdrowego życia. Są ważniejsze niż pieniądze, sława czy iloraz inteligencji. Warto obejrzeć w całości to wideo, trwa raptem kwadrans:
Misja poboczna: podciąganie
W zaskakująco popularnym wydaniu 25 sposobów na to, jak mieć ciekawsze życie jedną z proponowanych przeze mnie misji pobocznych było:
Ćwicz przez miesiąc jedną małą partię mięśni. To może być np. przedramię przy użyciu zwykłego silikonowego kółka oporowego z Decathlona. Albo popracuj nad rozciąganiem w wybranej pozycji. Dzięki tej nowej codziennej aktywności powinieneś już po miesiącu mieć odczuwalne wyniki.
Ćwiczenia przedramienia mam już za sobą, teraz postanowiłem skupić się na podciąganiu. Dlaczego akurat to? Dwa powody:
pierwszy: irytuje mnie, jak słaby w tym jestem. Potrafię unieść z ziemi 150 kg i biec bez zatrzymywania przez 20 km. Ale nie jestem w stanie zrobić 10 pełnych podciągnięć i nie rozumiem dlaczego.
drugi: mój syn będzie ćwiczył razem ze mną i jestem bardzo ciekaw, jak będzie wyglądał nasz postęp. Szykuje się starcie 13 latka vs 42 latka :)
Szukałem na YouTubie jak podejść do tego tematu i to jedno z kilku wideo, które przykuło moją uwagę:
Solo kemping na emeryturze
Gość wsiada w VW Californię, jedzie nim pociągiem, potem parkuje na odludziu z widokiem na góry i spędza tam noc w ciszy, spokoju i zaskakującym komforcie, jak na kampera. Po drodze nie mówi ani słowa, ale chyba dobrze się bawi - tak samo jak ja i kilka milionów osób, które obejrzały to wideo. Na YouTubie jest sporo takich kanałów i chyba sam też taki założę na starość :)
Co do Californii, to wygląda na świetne auto dla kogoś z młodszymi dziećmi, choć jego cena jest na poziomie niezłego samochodu sportowego.
W stronę przyszłości
Jak wiecie z tego artykułu, moim źródłem optymizmu jest wiedza o tym, jak dużo trudniejsze było nasze życie 100, 500 czy 1000 lat temu. Natomiast to wideo skupia się na wizji przyszłości naszego gatunku. Ciekawe podejście i dobrze pokazuje to, o czym ja też już pisałem: bycie optymistą jest o wiele trudniejszym wyzwaniem niż standardowy pesymizm.
6 milionów wyświetleń i 15 tysięcy komentarzy robi wrażenie:
Muzyka do pracy
Gdy pracuję na komputerze, to lubię gdy w tle gra odpowiednia muzyka. Wtedy przełączam się w tryb skupienia nad konkretnym zadaniem, a nie na robieniu 101 różnych rzeczy naraz. Przez ostatnie tygodnie regularnie słucham tego utworu, podoba mi się linia melodyczna i to, że nie jest angażująca.
Mistrz niespodziewanej uprzejmości
Gość jest niecodziennie elegancko ubrany, idzie przez miasto i sypie kwieciste komplementy przypadkowo napotkanym ludziom. Potrzebujemy więcej takich youtuberów! :)
Wyzwanie przyjęte
Michelle Khare prowadzi swój kanał na YouTubie “Challenge Accepted” jakby był profesjonalnym studiem produkcyjnym z Hollywood. Odcinki są dopracowane, mają ciekawe pomysły i zgodnie z nazwą każdy z nich zawiera wyzwanie. Mi szczególnie podobało się to wideo, ale warto też sprawdzić pozostałe:
Zegarki do zadań specjalnych
Lubię zegarki, które mają historię i są dedykowane osobom, wykonującym konkretne zadania. Czyli takie, które nie mają tylko ładnie wyglądać i sygnalizować status, ale faktycznie być maksymalnie użyteczne. I o takich edycjach specjalnych od Omegi opowiada to wideo:
“Jedziemy z nim?”
Po niesamowitej akcji Łatwogang&Bedoes sprzed tygodnia, tego utworu chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Ale warto przypomnieć, że cały dochód jaki wygeneruje - w tym też z wyświetleń - idzie na Fundację Cancer Fighters. Stąd warto go sobie puścić chociaż raz, nawet jeśli tak ja ja nie jesteś fanem rapu:
A tak prywatnie…
Wszystkie książki zakupione w przedsprzedaży zostały już rozesłane i co dla mnie ważne: trafiły do Was przed majówką. Bardzo się cieszę, że tradycyjnie udało mi się je też podpisać i ponumerować. Pięknie Wam dziękuję za zakup oraz za to, że publikujecie zdjęcia z książkami!
Jeśli ktoś z Was ma jeszcze ochotę zakupić nowy Sezon lub poprzednie, to zapraszam TUTAJ. Książki są już wysyłane na bieżąco, a ja podpisałem kilkadziesiąt sztuk więcej na lekki zapas:
Przy okazji przypomnę, że Sezon 4 zawiera kilka bonusowych artykułów, które można znaleźć tylko tam. Poniżej dodaję skandaliczną grafikę, o której piszę w artykule “Nie umrę jak Sokrates, czyli obsceniczny Wally” (strona 314):

🤫


